Menu

kropeczki, różyczki, serduszka

domowe wytwory maści wszelakiej, oraz potyczki z materią nieożywioną

Rozbielona stara drewniana podłoga -oryginał a jeszcze postarzona ;)

wielomania

 

Coś moje okna nie mogą się doczekać na swoją kolej. No bo jak pisać o oknach, fajnych ale zupełnie banalnych, skoro pojawiła się ONA. Obiekt mojej zazdrości i pożądania. Gdy oglądałam  blogi wnętrzarskie myślałam "  jakie fajne są takie stare podłogi tylko skąd je wziąć??."Tam gdzie mieszkałam nie było szans na taką. A tu proszę bardzo pojawiła się ruderka no i jak to ruderka ma pełno staroci :). Niestety większość nieatrakcyjna, ale podłoga i owszem przynajmniej  dla mnie:). Nie jest jej dużo to tylko przedpokój, ale na zaspokojenie mojej zachcianki wystarczy zupełnie. Zresztą po szlifowaniu chyba z 7 warstw starej farby mój zapał do cyklinowania i szlifowania znacznie osłabł.Nie licząc kosztów szlifowania samo wykończenie wykonane własnymi rączkami kosztowało mnie może ok 30zł;) a to czyni te podłogę jeszcze bardziej cudowną.Zdjęcia jeszcze całkiem świeże- przedpokój saute 20160822_160606

20160821_1944271

 

Pierwsza warstwa farby tak "wżarła" się w drewno, że zupełnie nie chciała zejść z niektórych fragmentów. Po przyjrzeniu się temu, stwierdziłam że to dobrze i domazałam takie ślady po "starej" farbie na pozostałych deskach, no i  wyszła taka dodatkowo postarzana ;) dla mnie rewelacja.

20160819_203243

20160820_161842

20160820_203344

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Komentarze (2)

Dodaj komentarz

© kropeczki, różyczki, serduszka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci