Menu

kropeczki, różyczki, serduszka

domowe wytwory maści wszelakiej, oraz potyczki z materią nieożywioną

Za piec minut swietaaa a ja w proszku i rozsypce

wielomania

choinka z brzozowych patyków Ufff święta, święta a ja mam dom przysypany znowu pyłem ze szlifowania ścian w kolejnym pomieszczeniu, Miało być tak pięknie miał być cały tydzień na położenie paneli i posprzątanie, wyszło jak zwykle czyli problematycznie. To co już było gotowe znów się zakurzyło paskudnym białym pyłem. W związku z powyższym ambitne plany przygotowania oryginalnych ozdób, poszły się bujać na tą jodłę co jej w tym roku nie będzie ;(. A mój domek nie zbyt gotowy jeszcze na razie tylko tyle. Jedynie z choinki z brzozowych patyków jestem w miarę usatysfakcjonowana, chociaż szyszek nie poprzyklejałam- no trudno.

chb21

chn

bal

ok1

po2

kor2

gl3

A choinka nawet jeszcze nie ubrana i zamiast żywej będzie wiekowa sztuczna 10 latka, na którą kompletnie nie mam pomysłu, bo nawet nie wiem jeszcze gdzie ją postawię i w jakim stylu  wobec tego będzie. Cóż święta w nowym miejscu .Eee, wobec innych problemów taki problem to nie problem :) życzę udanego szaleństwa przedświątecznego ;P

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • kolewoczy

    No, udało mi się, choinkę widziałam, ale ustroiłaś całe mieszkanie, ja aż taka rozrzutna nie jestem ;-)

  • wielomania

    To strojenie wszystkich kątów to takie moje"zboczenie" nie tylko świąteczne. Nie rozrzucam się za bardzo ponieważ mam tego sporo bo, to stara kolekcja co rok tylko dokupuję troszeczkę ,i mam mocne postanowienie że jak się ogarnę z "poważną" robotą głownie remontową to będą wytwory rąk własnych

© kropeczki, różyczki, serduszka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci